Oficjalny Blog Biblioteki Zespołu Szkół Gastronomicznych w Poznaniu
Kategorie: Wszystkie | Aktualności | Anatomia czytania | Biblioteka pomaga | Galeria | Konkursy | Na półce | O bibliotece | Projekty | Wydarzenia | Śladami zagiętych narożników
RSS

Śladami zagiętych narożników

sobota, 16 lipca 2016

 Wszyscy zapewne znają bajkę dla dzieci Alana Alexandra Milne Kubuś Puchatek, opowieść o małym misiu. Była to jedna z moich ulubionych. Jako kilkuletnia dziewczynka śledziłam przygody Puchatka i zadawałam sobie pytanie, jak to jest, że mały miś o niewielkim rozumku potrafił tak gładko wychodzić z rozmaitych opresji. Wiele lat później wpadła w moje ręce książka Benjamina Hoffa Tao Kubusia Puchatka. Przeczytałam tę małą książeczkę od deski do deski, a potem wielokrotnie do niej powracałam. Autor pokusił się o interpretację dziecięcej bajki w duchu wschodniej filozofii taoizmu, a ja znalazłam w niej odpowiedź na moje dziecięce pytanie. Książka jest też ujmującą w swej prostocie, pełną lekkości i humoru wykładnią tej jednej z trzech głównych chińskich szkół filozoficznych.


Naronik
I – Pytałem, co to jest życie, mamo (Tadeusz Nalepa)
Autor rozpoczyna analizę przygód Puchatka od przywołania starej chińskiej ryciny anonimowego autora przedstawiającej trzech mężczyzn smakujących ocet. Ci mężczyźni to Konfucjusz, Budda i Lao-tse, trzej mistrzowie filozofii Wschodu. Ocet to symoctoopybol Istoty Życia.
Pierwszy ma skwaszony wyraz twarzy, twarz drugiego robi wrażenie zgorzkniałej, ale trzeci z nich uśmiecha się. (…)Dlaczego Lao-tse uśmiecha się na malowidle? Przecież ocet symbolizujący życie musi z pewnością mieć nieprzyjemny smak, o czym świadczą wyrazy twarzy pozostałych dwóch osób. Jednak poprzez działanie w harmonii z okolicznościami życia, rozumienie taoisty zmienia to, co inni mogą postrzegać jako negatywne, w coś pozytywnego. Z punktu widzenia taoisty kwas i gorycz są skutkiem przeszkadzającego i nierozumiejącego umysłu. Samo życie, kiedy się je właściwie zrozumie i wykorzysta, jest słodkie. (…)Dla Lao-tse świat nie był wielką pułapką, ale wspaniałym nauczycielem. Jego lekcje trzeba sobie przyswoić, tak jak trzeba przestrzegać jego praw – a wtedy wszystko będzie dobrze. Zamiast odwracać się od „świata prochu”, Lao-tse radził innym, by „połączyli się z prochem świata”. (…)Taoizm to szczególny sposób postrzegania, uczenia się i działania w tym wszystkim, co przydarza nam się w codziennym życiu. Z punktu widzenia taoisty, naturalnym rezultatem takiego harmonijnego sposobu życia jest szczęście.(…)


Naronik1II – Nieociosany Kloc czyli prostota i naturalność
W kolejnych rozdziałach Hoff, odwołując się do konkretnych historii z bajki o Kubusiu, stara się udowodnić, że postawa i zachowania Puchatka zgodne są z taoistyczną filozofią Wschodu. Mały Miś jest istotą prostolinijną , autor nazywa go wręcz Nieociosanym Klocem. Istotą zasady Nieociosanego Kloca jest to, że wszelkie rzeczy w swej pierwotnej prostocie zawierają własną naturalną moc, która to moc może być łatwo zniszczona i utracona, kiedy zmienia się tę prostotę. Stan Nieociosanego Kloca daje umiejętność radowania się tym, co proste i ciche, naturalne i oczywiste.

Naronik2III  – Wiedza to nie wszystko
Puchatkowi w jego wędrówkach przez Stumilowy Las towarzyszą inne zwierzęta, z których szczególnie trzy ze względu na kontrast, jaki tworzą w zderzeniu z Misiem O Małym Rozumku, interesują autora. Są to Królik, Sowa i Kłapouchy. Łączy je pragnienie wiedzy, choć każde chce ją posiąść z innej przyczyny. Celem Królika jest posiadanie Wiedzy, aby Być Mądrym, Sowa potrzebuje Wiedzy, aby uchodzić za Mądrą, natomiast Kłapouchemu Wiedza konieczna jest do tego, by móc Na Coś Narzekać. Przy czym tak się zazwyczaj w przygodach Puchatka dzieje, że żadne z tych „mądrali” nie znajduje rozwiązania problemu, przed którym stają, a udaje się to właśnie Misiowi o Małym Rozumku, i to też jakby przez przypadek, bez większego wysiłku i nie do końca tak, jakby się wszyscy spodziewali. Czy wiedza jest czymś bezużytecznym w życiu? Naukowcy mogą być bardzo użyteczni i niezbędni w typowo dla nich nudny i mało zabawny sposób. Dostarczają oni wielu informacji. Chodzi jednak o to, że jest Coś Więcej, i właśnie to Coś Więcej jest tym, o co naprawdę w życiu chodzi.

Naronik3IV – Wewnętrzna natura wszystkiego.
Puchatek wie, że Rzeczy Są Takie, Jakie Są. Widzi strumień, drzewo, kamień i nie doszukuje się w nich niczego innego, żadnych podtekstów i komplikacji. Wie też, że wszystko ma swoje miejsce i funkcję. I czas, chciałoby się dodać. Wewnętrzną naturę ma też każdy z nas. To, co musimy zrobić, to poznać naszą Wewnętrzną Naturę i widzieć Rzeczy Jakimi Są. Pierwszą rzeczą, jaką musimy zrobić, to uświadomić sobie swą Wewnętrzną Naturę i zaufać jej, a potem nie tracić jej z oczu. Każdy z nas ma w sobie coś Szczególnego, jakiegoś Łabędzia, ukrytego gdzieś głęboko. Droga Polegania Na Sobie rozpoczyna się od akceptacji samego siebie i tego na co nas stać i co jest dla nas najlepsze. Może być wiele złego w bezmyślnym próbowaniu robiYin_yang.svgenia rzeczy, do których się nie nadajemy. Zamiast działać przeciwko samym sobie, w wielu przypadkach wystarczy odpowiednio wykorzystać nasze słabości czy niezbyt miłe skłonności – w sposób inny niż to dotychczas czyniliśmy. Paradoksalnie tym, co może utrudnić dotarcie do wewnętrznej natury wszystkiego, w tym do naszej wewnętrznej natury, jest rozum. W przeciwieństwie do innych form życia ludzi łatwo odciągnąć od tego, co jest dla nich dobre, ponieważ ludzie mają Rozum, a Rozum można ogłupić.

Naronik4V – Wu Wei, Działaj, Nie Działając
Współdziałanie z naturalnym porządkiem rzeczy i nierobienie niczego na siłę, to kolejna rada taoisty. Jakże to trudne dla przeładowanego Rozumem człowieka Zachodu. Najpewniejszym sposobem stania się Napiętym, Niezdarnym i Skonfundowanym jest ukształtowanie sobie umysłu, który za bardzo się stara – takiego, który za dużo myśli. Może lepiej czasami posłuchać własnej intuicji, otworzyć się na okoliczności, działać refleksyjnie. Wu Wei płynie jak woda, odbija jak zwierciadło i odpowiada jak echo. I jeszcze to: Gdyby ludzie byli Wyżsi od Zwierząt, to bardziej by się troszczyli o świat.

Naronik5VI – Nieśmiertelny Młodzieniec
Siedź jak żółw, chodź jak gołąb, śpij jak pies. Oto recepta na zdrowie i długie życie. Rada jak, mimo upływających lat, zachować młodzieńczość w wyglądzie, ruchach, sprawności ciała i umysłu.

Naronik6VII  – Droga
Thao w potocznym tłumaczeniu oznacza właśnie drogę, gdyż to ona jest ważna, niekoniecznie cel czy nagroda, do których się dąży. W wyścigu szczurów, w którym wszyscy uczestniczymy, jest trochę inaczej. Cel goni cel, a osiągnięcie jednego wywołuje głód kolejnego. Nie znaczy to, że cele, które sobie wyznaczamy, nie są ważne. Są, ponieważ dążąc do nich, przechodzimy przez proces (drogę), który czyni nas lepszymi, mądrzejszymi, szczęśliwszymi. Droga ta nie powinna być ekspresową autostradą, lecz ścieżką, która pozwoli przystanąć i nacieszyć się chwilą, zatrzymać się i celebrować życie. (…) aby radować się otoczeniem i doceniać fakt, że żyjemy.

Naronik7 VIII – Uwierz w siebie
Każdy z nas jest niepowtarzalny i dotyczy to nie tylko kodu DNA. Po cóż więc naśladować innych, wszak to trud daremny. Nasza wartość jest w nas, trzeba ją tylko odkryć, a wraz z nią odkryć Moc, która pozwoli nam działać i doceniać to, kim jesteśmy, bez małpowania innych i użalania się nad sobą. Czy chcesz być naprawdę szczęśliwy? Może zacznij na początek doceniać to, kim jesteś i czym dysponujesz. Czy może chcesz być naprawdę nieszczęśliwy? Wówczas zacznij od niezadowolenia z siebie.

Naronik8 IX – Serce
Tz`u – najważniejsze pojęcie taoizmu, oznacza troskę lub współczucie, a w zawiłej chińskiej pisowni przedstawia go ideogram pochodny od znaku serca. Z troski pochodzi dzielność (…) i mądrość. Wydaje się znaczące, że ci, którzy nie mają w sobie współczucia, nie mają też mądrości. Wiedzę – tak, rozsądek – może, mądrość – nie. Rozsądny umysł to nie serce. Wiedza o nic się w gruncie rzeczy nie troszczy. A mądrość tak. (…)Kangurzyca nie jest wprawdzie Mądra, nie można tego o niej powiedzieć. Ale w tym wypadku tak bardzo troszczyłaby się o swoje Maleństwo, że bez namysłu zrobiłaby To, Co Należy. To wykładnia troski i współczucia według Kubusia Puchatka.

Naronik9X – Pustka
Wielu pustka kojarzy się ze smutkiem i samotnością, ale nie taoiście. Pustka jest synonimem czystego umysłu, stanu osiąganego praktyką medytacji, pustka ładuje akumulatory naszej duchowej energii, jest ożywcza jak źródlana woda w upalny dzień lub cisza po hałasie.

Idzie Mały Miś Drogą przez Stumilowy Las. Droga jest dla niego ważna, niekoniecznie jej cel, którego nie zna. Miś nie ma dużego rozumku, kieruje się raczej intuicją i współgra z okolicznościami, które mu się przytrafiają. Wie, że wszystko ma swój czas i swoje miejsce, a rzeczy są takie, jakie są. Wie, kim jest i nie udaje kogoś, kim nie jest. Ma zaokrąglony brzuszek, uśmiechnięte pysio, wewnętrzną mądrość i dzielność. Cieszą go rzeczy proste, drobne, zwyczajne, np. dzbanek miodu. Czy tak mogłoby wyglądać szczęście? Ciekawa jestem Waszych przemyśleń na ten temat.

BenjaminTao_Kubusia_Puchatka Hoff, Tao Kubusia Puchatka, Poznań 1993
Źródło okładki: antykwariatdomowy.pl 
Źródło ilustracji: wikipedia
Źródło clipartu:openclipart.org